Pawło Fyłypowicz (1891-1937)

(...)

I cóż jest rzecz Orfeusza?
Nie słowa lotne obłoki,
lecz moc, co piekło porusza
żywymi czyniąc opoki.

1921

Z ukraińskiego przełożył: A. Pomorski

„Z ducha Orfeusza. Studia o Poezji polskiej z lat 2010-2016.”

Z ducha Orfeusza cover

Pod redakcją prof. Jarosława Ławskiego i Wojciech Kassa ukazała się książka „Z ducha Orfeusza. Studia o Poezji polskiej z l. 2010-2016”.

Książka prezentuje zbiór studiów poświęconych twórczości Laureatów. Każdy z nich ma postać szkicu monograficznego, niejednokrotnie pierwszego tak obszernego eseju poświęconego twórczości danego autora.

Licząca 570 stron księga zawiera również nierzadko kunsztownie i finezyjnie napisane laudacje jurorów nagrody dotyczące zarówno tomików finałowych jak i laureackich: T. Burka, J. Drzewuckiego, W. Ligęzy, J. Ławskiego, K. Kuczkowskiego, W. Kudyby, A. Libery, F. Netza, J. Stolarczyka oraz kilkadziesiąt zdjęć, w tym nieznanych pamiątek po K.I. Gałczyńskim ze zbiorów muzeum poety w Praniu, poetów laureatów, poetów finalistów oraz kolejnych gal przyznawania Nagrody Orfeusza. W sumie 20 krytyków, historyków i badaczy literatury omówiło twórczość dotychczasowych poetus laureatus oraz 12 nagrodzonych tomików ich autorstwa. O idei orfeuszowego lauru i orfeuszowej księgi traktuje wstęp pióra prof. Jarosława Ławskiego, w której przewodniczący jury przywołuje m.in. wypowiedzi prasowe i zapiski Wojciecha Kassa, poety, pomysłodawcy i sekretarza nagrody.

 

Książka do pobrania

Podzial odcinkaProf. Jarosław Ławski:
(...) Muzyczna forma, gramatyka języków i kulturowa tradycja przesłaniają, odsłaniają i zakrywają spektakl, w którym życie toczy walkę z bólem, cierpienie przenika się z rozkoszą, ale też głębiej pojęta nuda przerywana jest przez zmysłową rozkosz. Jak pisze Żuchowski, „od samych przyrostków przedrostków uświeconych grecką łaciną / nabieram niemal nabożnego lęku a to się dopiero zaczyna” [Allemande 1 (od przyrostków)]. Z tych prób wykonania wielkiej formy Wyrazu wyłania się jednak obraz człowieka wciąż pozostającego w drodze do Doświadczenia i Wiedzy Tragicznej, która, choć daleka, byłaby także jeszcze Wiedzą Radosną. Dlatego, powiada liryk, „już trzeci raz tego dnia inaczej / podchodząc pod obwódkę bólu / patrzyłem patrzę nie wypatrzę” [Corrente (z żelazkiem)]. (...)

Szymon Żuchowski, Podział odcinka, Wyd. Zeszyty Literackie, Warszawa 2016.